Nasze

serwisy

Najlepsze Centrum Informacji
Turystycznej w Polsce w 2011 r.
według Polskiej Organizacji
Turystycznej w kategorii ****

PL EN DE

"Pasiaki" świętokrzyskie

Góry Świętokrzyskie - wyprawa piesza


_images/brak.jpeg

fot. Krzysztof Pęczalski

Góry Świętokrzyskie, dzięki swoim bogatym walorom przyrodniczym, które wyróżniają ten obszar spośród innych województw, to idealne miejsce do uprawiania turystyki pieszej nie tylko dla znawców, lecz także dla wszystkich miłośników natury. To rejon, gdzie w warunkach nieprzekształconego krajobrazu, oddychając czystym powietrzem, można świetnie wypocząć. Wartość przyrodnicza oraz potrzeba ochrony drogocennych elementów natury przyczyniła się do utworzenia na terenie Gór Świętokrzyskich aż pięciu parków krajobrazowych: Cisowsko-Orłowińskiego, Chęcińsko-Kieleckiego, Suchedniowsko-Oblęgorskiego, Sieradowickiego i Jeleniowskiego. Wszystkie skrywają w swoich potężnych lasach łagodne grzbiety górskie, odsłonięcia skalne i miejsca eksploatacji surowców skalnych, które ukazują potęgę, a zarazem tajemniczość i magię tych Gór. Ukształtowanie terenu oraz ich malowniczość powoduje, że każdy piechur, czy to zaawansowany, czy dopiero rozpoczynający swą pieszą wędrówkę, dozna niezapomnianych wrażeń oraz będzie miał okazję podziwiać wspaniałe widoki. Tu także zbieracz skamieniałości, czy miłośnik natury, będzie mógł napotkać na swym szlaku okazy niewystępujące nigdzie indziej. W wielu miejscach można napotkać osłonięcia geologiczne, które nazywane „księgą ziemi”, pomagają odczytać i zrozumieć dzieje ziemi. Wystarczy zamknąć oczy i spróbować wyobrazić sobie jak wyglądało życie na tej ziemi wiele milionów lat temu, gdy stąpały po niej dinozaury.    Podróżując pieszo przez region można na własnej skórze poczuć ducha odległych czasów, a także doświadczyć piękna i zalet tego terenu, który daje wytchnienie oraz ukojenie dla starganych nerwów. Góry Świętokrzyskie to raj dla turystów pieszych, gdzie mają oni do wyboru niezliczone kilometry zarówno wygodnych, jak i wymagających tras. Każde miejsce jest warte odwiedzenia, bo obszar ten to niekończąca się opowieść o historii, naturze i legendach.

Jeden z najpiękniejszych i najciekawszych szlaków pieszych swój początek bierze w Kielcach. Po zwiedzeniu miasta i jego  dawnej dzielnicy przemysłowej, tzw. Białogonu, gdzie przed blisko 200 laty z inicjatywy Stanisława Staszica utworzono Hutę, a na pamiątkę tego wydarzenia miejscowa ludność ufundowała w początku XX w. drewniany kościół w stylu Zakopiańskim, który jest otwarty dla zwiedzających, ruszamy na wędrówkę mierzącym 18 kilometrów szlakiem czerwonym.

fot.Krzysztof Szczęsny

Naszym pierwszym przystankiem na trasie będzie Karczówka, wzgórze klasztorne położone przy trasie do Krakowa. Stojący na wzgórzu klasztor wynurza się sponad otaczających drzew, ukazując swoją dostojność oraz tajemniczość. Ufundowany przez bp krokowskiego Marcina Szyszkowskiego, jako wotum za ominięcie Kielce przez szalejącą zarazę w 1622 roku, jest obecnie siedzibą księży Pallotynów. Wzniesiony z prostych geometrycznych brył zespół klasztorny, skrywa w swoich wnętrzach elementy zdobnicze z różnych epok, tj. barok, czy rokoko. Ciekawostką jest posąg patronki górników, św. Barbary, wykonany z tak nietypowego materiału jak ruda ołowiu, galena. Z tarasu widokowego rozpościera się wspaniały widok na panoramę okolicy, który można także, przy dobrej pogodzie, podziwiać z wieży klasztornej.

A teraz kolej na poznanie bardziej współczesnej nam, ale jakże ciekawej historii. To właśnie na pobliskiej Górze Brusznia 22 I 1863 odbyła się zbiórka powstańców styczniowych w pierwszy dzień zrywu. Fakt ten upamiętnia górujący ponad drzewami wielki drewniany krzyż.

Turysto, zamknij oczy i spróbuj wyobrazić sobie tamte momenty. To właśnie na tej ziemi miało początek wiele ważnych dla naszego kraju wydarzeń historycznych…


Po doznaniach duchowo-estetycznych udajemy się dalej szlakiem, który doprowadzi nas do rezerwatu jaskini Raj. To największa oraz najpiękniejsza jaskinia tego regionu, w której możemy podziwiać okazałości procesów geologicznych. Liczne stalaktyty, czy stalagmity robią wrażenie oraz ukazują potęgę jaskini, która według geologów zaczęła powstawać już 100 000 lat temu.

Po zejściu ze wzgórza, w niedużej odległości, trafiamy do marmurołomów Zygmuntówka, gdzie wydobywano kamień, z którego wykonano w XVIII w. kolumnę Zygmunta III Wazy w Warszawie.

Po kilku kilometrach marszu wkraczamy w malowniczy obszar rezerwatu Góra Zelejowa. To tu znajduje się grań

fot.Grzegorz Szczęsny

skalna o dł. ponad 1,5km. Wierzchołek wzniesienia poprzecinany jest licznymi wychodniami skalnymi, które dokumentują obecność bogatych tradycji górnictwa kruszcowego tego obszaru. Rezerwat jest również wspaniałym miejscem dla miłośników geologii - w zagłębieniach skalnych  występują liczne formy  tzw. krasu powierzchniowego.

Ostatnim etapem naszej wędrówki jest miasto Chęciny, z położonym na wzgórzu zamkiem. Wybudowany ok. 1300 r., uznawany w XIV w. za jedną z najsilniejszych twierdz, był siedzibą członków rodzin królewskich. O jego potędze świadczy fakt, że w czasach swojej świetności nigdy nie został zdobyty siłą. Obecnie jest to trwała ruina. Wzgórze zamkowe (360 m n.p.m.) to kolejne miejsce na naszej trasie, z którego możemy podziwiać panoramę otaczających gór.

W tym miejscu kończy się szlak czerwony, na którym mogliśmy poznać wiele atrakcji tego regionu. Ale to oczywiście nie koniec wrażeń. Dla potrzebujących większej ilości wysiłku na trasie, po której można byłoby odetchnąć w murach klasztornych, proponujemy trasę Święta Katarzyna – Święty Krzyż. Trasa o długości 20,5 km, przechodząca przez teren Świętokrzyskiego Parku Narodowego, to jeden z najbardziej reprezentatywnych szlaków w regionie, który ukazuje walory natury i obiekty sakralne tak znaczące dla historii oraz rozwoju regionu Świętokrzyskiego.

fot.Anna Drzewiecka

Trasę rozpoczynamy od miejscowości bardzo popularnej wśród turystów – Św. Katarzyny. Wieś stanowi ważny punkt na mapie Świętokrzyskiego Szlaku Literackiego - przy wejściu na Łysicę, w pobliskiej kapliczce, można znaleźć wyryty na ścianie podpis Stefana Żeromskiego. W miejscowości znajduje się również Muzeum Minerałów i Skamieniałości, które zaprasza wszystkich ciekawych na pokazy obróbki kamieni do pobliskiej szlifierni.
Wzmianki o Świętej Katarzynie pojawiają się w końcu XIV, gdzie wedle podań jeden z rycerzy Władysława Jagiełły wybudował w tym miejscu drewniany kościół pw. św. Katarzyny. Wchodząc szlakiem do lasu pod górę natkniemy się na źródełko i kapliczkę św. Franciszka. Temu ujściu wody niektórzy ludzie przypisują wartości lecznicze – być może to siła wiary, bądź zasługa znajdującego się pod ziemią wygasłego wulkanu.                               

fot.Grzegorz Szczęsny

Naszym pierwszym celem wędrówki jest szczyt Łysica – 612 m n.p.m. Dość strome podejście długości ok. 2,5 km można pokonać w ok. godzinę. Będąc niemal u celu warto zatrzymać się i zobaczyć otaczające górę gołoborza, znane z opisów zawartych w podręcznikach szkolnych. Szczyt najstarszych gór w Polsce ma właściwie dwa wierzchołki. Wschodni, wyższy wierzchołek (612 m n.p.m.), nazywany Skałą Agaty, bądź Zamczyskiem, wieńczy krzyż z 1930 roku.

Trudy wspinaczki na szczyt wynagrodzi nam droga w dół Puszczą Jodłową, unikatowym zespołem leśnym w stronę przełęczy św. Mikołaja. Trasę z Łysicy do przełęczy św. Mikołaja można

fot. Łukasz Zarzycki

pokonać w niecałą godzinę. Warto wspomnieć, iż przełęcz nieprzypadkowo posiada taką nazwę. Przez stulecia w tym miejscu przebiegały drogi do pobliskich miejscowości: Kakonina i Woli Szczygiełkowej. Było to niebezpieczne miejsce i dlatego postawiono tu figurę św. Mikołaja, patrona podróżnych i obrońcy przed dzikimi zwierzętami. Z tego miejsca trasa zaczyna prowadzić w dół (szlaki niebieski i czerwony). Po około 30 minutach docieramy do miejscowości Kakonin, w której według legend grasował ówczesny „Janosik”, który grabił bogatych i oddawał biednym. Tam też znajduje się Izba Dobrego Smaku Łysogórskiej Krainy oraz zabytkowa Chałupa z XIX w., będąca pod opieką Muzeum Wsi Kieleckiej.
Idąc skrajem Parku Narodowego, dotrzemy do Huty Szklanej, która znajduje się w obniżeniu zwanym Przełęczą Hucką. W tym obszarze znajduje się wiele miejscowości, w których nazwie występuje słowo Huta. Wynika to z tego, iż przed stuleciami region ten był średniowiecznym ośrodkiem przemysłowym – jednym z największych w Europie. Droga na tym etapie prowadzi szlakiem czerwonym, który wiedzie w kierunku drugiego najwyższego szczytu Gór Świętokrzyskich – Łysej Góry (zwanego również Łyścem – 595 n.p.m.). Trasa biegnie przez las drogą asfaltową, na Św. Krzyż. Historia klasztoru założonego w XI wieku, obfituje w liczne wydarzenia. Na przestrzeni

fot.Grzegorz Szczęsny

stuleci, kompleks dwa razy uległ spaleniu, przetrwał najazdy Szwedów, pełnił funkcję więzienia i obozu zagłady dla blisko 6 tys. radzieckich więźniów. Obecnie jest jednym z najciekawszych i najpopularniejszych miejsc do zwiedzania w regionie - dla zwiedzających przygotowana została trasa turystyczna która obejmuje zwiedzanie krużganków klasztornych, krypt, muzeum misyjnego oraz kościoła.

Przy niemal samym szczycie warto skręcić w lewo w kierunku punktu widokowego, z którego roztacza się niesamowity widok na gołoborze i panoramę regionu, a będąc na Św. Krzyżu warto odwiedzić również wystawę przyrodniczo-leśną przygotowaną przez Dyrekcję Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Wzgórze opuszczamy tzw. Drogą Królewską, którą sprowadza nas do Nowej Słupi. Wedle legendy traktem tym miał przed wiekami pielgrzymować na Św. Krzyż król Władysław Jagiełło. Nowa Słupia była w czasach antycznych jednym z największych ośrodków wytopu żelaza w tej części Europy. Dla ochrony wartości historycznych tego miejsca utworzone zostało Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego, które odwiedzić możemy po opuszczeniu Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Obecnie tradycje te są przypominane podczas dorocznych „Dymarek Świętokrzyskich”. Będąc już w Nowej Słupi, warto zwrócić uwagę na kamiennego pątnika Emeryka, z którym wiąże się pewna legenda. Zwrócony w stronę Świętego Krzyża pokutuje za swą pychę poruszając się w stronę góry z prędkością jednego ziarenka piasku rocznie. Kiedy dotrze na szczyt nastąpi koniec świata.

Wędrówkę kończymy na odrestaurowanym rynku skąd korzystając z dogodnych połączeń komunikacyjnych możemy udać się w kierunku Ostrowca Świętokrzyskiego, Kielc oraz Starachowic.

 

_images/brak.jpeg
 


 

 

 

 

 

 


Facebook
Dziś jest 29.05.2016 inne miasta
Dziś 21°C10°C
Jutro 24°C11°C
Pojutrze 23°C11°C
Pogoda
Pogoda