„Spowiedź w drewnie” to poruszający spektakl o starym świątkarzu Jaśku, który próbuje wyrzeźbić swoje ostatnie dzieło. Ma to być figurka Chrystusa do przydrożnej kapliczki, ale praca nie idzie tak, jak powinna. Z każdą chwilą narasta w nim zmęczenie, frustracja i poczucie, że życie przeciekło mu przez palce.
W pewnym momencie Jasiek zaczyna rozmawiać z rzeźbą, którą tworzy. Ta rozmowa szybko zamienia się w szczere wyznanie, pełne żalu, rozczarowań i niespełnionych marzeń. Nie jest w tym sam. W pracowni stoją drewniane figury świętych, które przysłuchują się jego słowom i nie mają dla niego litości. Złośliwe, rozgoryczone i niezadowolone z tego, jak wyglądają, domagają się dla Jaśka kary.
Choć temat jest poważny, w spektaklu nie brakuje ludowego humoru i charakterystycznej, wiejskiej przekory. To historia o artyście, który całe życie próbował zrobić coś wielkiego, ale wciąż czuł, że nie potrafi stworzyć tego, co najważniejsze. Jest też opowieścią o teatrze lalek, o pragnieniu tchnienia życia w coś, co z natury jest nieruchome.
Kielecka realizacja wyróżnia się świętokrzyskim klimatem i gwarą, na którą przełożono tekst. Dzięki temu całość brzmi autentycznie, mocno i bardzo „stąd”. W roli Jaśka występuje Zdzisław Reczyński, dawny student autora sztuki, co dodaje temu przedstawieniu wyjątkowego charakteru.




